Pozostawienie napiwku dla kelnera jest sposobem na okazanie wdzięczności za profesjonalną obsługę i udane doświadczenie w restauracji. Z reguły jest to pewien procent rachunku, który zostanie przeznaczony na dodatkowe wynagrodzenie dla personelu. Ile powinna wynosić kwota napiwku? Jak przekazać go obsłudze i na co zwrócić uwagę, by zrobić to z klasą? W dzisiejszym artykule przedstawimy tradycje związane z zostawianiem dodatku dla pracowników lokali gastronomicznych. Podzielimy się również sposobami, by wręczyć go umiejętnie.

Dlaczego w ogóle dajemy napiwki?

Zwyczaj dawania napiwków to praktyka towarzysząca nam już od wieków. Sięgając po portfel, możemy zdecydować o pozostawieniu dodatkowej kwoty odruchowo – jako wyrażenie uznania. To forma podziękowania dla osób, które zadbały o nasze pozytywne doświadczenia w restauracji, a także sposób na utrzymanie wysokiej jakości obsługi. Pracownicy usługowi są bowiem zależni od dodatkowych gratyfikacji – wiedząc, że ich praca zostanie doceniona, są bardziej zaangażowani i starają się sprostać oczekiwaniom klientów.

Na zwyczaj dawania napiwków wpływa również kultura. W wielu regionach dodatki są bowiem postrzegane jako wyraz szacunku. Są miejsca, gdzie zapłacenie dokładnej kwoty uwzględnionej na rachunku jest odbierany jako brak taktu. Jest to szczególnie widoczne w krajach, gdzie wynagrodzenia pracowników usługowych są bardzo niskie, a napiwki stanowią istotną część ich dochodów.

Pochodzenie i rozwój tradycji zostawiania napiwków

Tradycja pozostawiania napiwków sięga starożytności. Już w Imperium Rzymskim pracownicy usługowi, tacy jak kelnerzy i fryzjerzy, otrzymywali dodatkowe gratyfikacje za swoją pracę. Zazwyczaj były to drobne monety lub produkty, których wręczenie świadczyło o dużym uznaniu dla jakości oferowanych usług. W średniowiecznej Europie praktyka dawania napiwków była powszechna wśród arystokracji. Służący na dworach otrzymywali dodatkowe wynagrodzenie jako wyraz uznania za ich zaangażowanie. Z czasem zwyczaj ten zaczął przenikać do szerszych warstw społecznych i pojawił się w karczmach, tawernach oraz innych miejscach publicznych.

Na kulturę napiwków znaczący wpływ miała rewolucja przemysłowa. Z jednej strony, wzrost liczby miast i rozwój produkcji spowodował zwiększenie liczby osób zatrudnionych w usługach. Z drugiej zaś strony, obniżenie płac w wielu zawodach sprawiło, że dodatki stały się istotnym uzupełnieniem dochodów wielu pracowników. Otrzymanie nawet najmniejszej sumy w ramach napiwku często decydowało wtedy o zapewnieniu bytu całej rodzinie.

Wraz z rozwojem turystyki międzynarodowej zwyczaj dawania napiwków zaczął się rozprzestrzeniać na cały świat, przybierając różne formy w poszczególnych krajach. Współcześnie ich pozostawienie jest integralną częścią kultury wielu miejsc. I choć wysokość dodatku różni się w zależności od regionu, nadal są one postrzegane jako wyraz uznania dla dobrej obsługi.

Ile napiwku zostawić w restauracji?

Standardowa wysokość napiwku w Polsce to 10% wartości rachunku. W Stanach Zjednoczonych powinniśmy przygotować się z kolei nawet na 20% (lub więcej w przypadku lokali o wysokim standardzie). Z kolei Wielka Brytania i Francja na ogół automatycznie wliczają serwis w cenę, lecz mile widziane jest także pozostawienie niewielkiego dodatku. Natomiast niektóre kraje azjatyckie, takie jak Chiny i Japonia, nie mają w zwyczaju wynagradzania obsługi.

Ostateczna decyzja o wysokości napiwku zależy od nas – możemy dostosować ją do poziomu obsługi oraz ogólnego doświadczenia. Jeśli jakość usług i panująca w lokalu atmosfera przerosła nasze oczekiwania, możemy pozostawić nawet dodatek 20% ceny. Tak wysokie napiwki są charakterystyczne dla miejsc o wyższym standardzie, dbających o profesjonalizm i indywidualne podejście do każdego gościa.

Zasady dawania napiwków – savoir-vivre w restauracjach

Ważnym elementem dawania napiwków jest odpowiednie zachowanie przy ich wręczaniu. Podstawową zasadą savoir-vivre w restauracjach jest pozostawienie dodatku proporcjonalnego do poziomu obsługi kelnerskiej. Zadbajmy przy tym, by nasza wdzięczność została wyrażona z klasą, bez ostentacyjności. Napiwek powinniśmy przekazać bez zbędnego rozgłosu, pozostawiając go na stoliku lub w specjalnym etui, w którym kelner podał nam wcześniej rachunek. Robimy to zawsze na koniec, tuż przed opuszczeniem lokalu.

Napiwki a płatność kartą

Za posiłek w restauracji coraz częściej płacimy kartą. Lokale wychodzą naszym oczekiwaniom naprzeciw, oferując przy okazji opcję doliczenia napiwku do transakcji bezgotówkowej. Zazwyczaj po wprowadzeniu na terminalu kwoty rachunku, na wyświetlaczu pojawia się pytanie o wybór napiwku. Po zatwierdzeniu możemy wybrać jedną z dostępnych opcji (na przykład 10, 15 lub 20% ceny). To wygodne rozwiązanie – szczególnie wtedy, gdy akurat nie mamy przy sobie żadnych drobnych. Powinniśmy jednak upewnić się, że dodatek trafia wtedy bezpośrednio do obsługi. W niektórych restauracjach dodatkowe zyski z płatności kartą mogą bowiem zostać przeznaczone na inne cele niż gratyfikacja pracowników. Jeśli nie mamy pewności, jak nasz napiwek zostanie rozdysponowany, zapytajmy o to kelnera.

Podział napiwków w restauracji

Zazwyczaj pracownicy dzielą się napiwkami po równo. To uczciwe rozwiązanie, biorąc pod uwagę zaangażowanie całego zespołu w zapewnienie najwyższej jakości usług. Ustalony w danym lokalu system podziału najczęściej zakłada rozdzielenie uzbieranej kwoty na koniec dnia lub tygodnia. W ten sposób swoją część otrzymują nie tylko kelnerzy, lecz również kucharze, pomocnicy i inni członkowie personelu. Nasz napiwek wynagradza zatem wszystkie osoby zaangażowane w obsługę, wspiera pracę zespołową i buduje dobrą atmosferę wśród załogi.

Musimy jednak pamiętać, że zdarzają się również restauracje, w których to kelnerzy zatrzymują dla siebie całą wartość napiwku. Taka praktyka może być jednak niesprawiedliwa i często prowadzi do głębokich podziałów wśród zatrudnionych w lokalu. Jako klienci, możemy w pewien sposób przyczynić się do poprawy tej sytuacji i poprosić, aby gratyfikacja trafiła również do kucharzy, czy pomocy kuchennej.

Kontrowersje wokół napiwków

Choć dawanie napiwków jest powszechnie akceptowane, to czasem budzi pewne kontrowersje. Wielu gości restauracji uważa bowiem, że dobra obsługa powinna być standardem – a nie czymś, co musimy dodatkowo nagradzać. Innym problemem jest doliczanie obowiązkowej opłaty serwisowej. W takiej sytuacji możemy poczuć się zmuszeni do zostawienia napiwku, nawet jeśli nie byliśmy w pełni usatysfakcjonowani jakością obsługi.

Większość z nas zgodzi się, że napiwki to wyraz wdzięczności. Ich wręczanie powinno być zgodne z naszymi odczuciami – a nie wymuszane przez lokal czy presję otoczenia. To my ostatecznie decydujemy o tym, jaka jest wysokość i sposób wręczania dodatkowego wynagrodzenia obsłudze. Musimy jednak mieć na uwadze, że odwiedzając różne kraje, spotkamy się z całkowicie odmienną kulturą. W niektórych miejscach są one wręcz oczekiwane, podczas gdy w innych zostawienie pieniędzy dla obsługi jest odbierane jako niegrzeczne.

Podsumowanie

Dawanie napiwków w restauracjach jest wyrazem wdzięczności, który pomaga budować pozytywne relacje pomiędzy gośćmi a personelem. Jego wręczenie to forma uznania zaangażowania i ciężkiej pracy, a przy okazji sposób na zwiększenie ich motywacji do utrzymania wysokiego poziomu obsługi. Wysokość dodatku zależy od wielu czynników – od poziomu obsługi po rodzaj lokalu i obowiązujące w danym regionie zwyczaje. Powinniśmy jednak pamiętać, że to my ostatecznie decydujemy o jego kwocie. Nie musimy też czuć się zobowiązani do pozostawiania dodatkowych pieniędzy, jeśli jakość usług nie spełniła naszych oczekiwań.

Kategorie: Blog